Dlaczego celebryci jadą na LEDzie

16 lipca 2019
Dlaczego celebryci jadą na LEDzie

Para buch, koła w ruch

Jest taka para, która robi wyjątkowo dużo dymu. Zawsze zrobi wielkie wrażenie na otoczeniu, gdy występuje razem. Na wszystkich bez wyjątku. Można powiedzieć, że to prawdziwe gwiazdy – przyciągają uwagę, bawią, inspirują, sprawiają, że trafiamy na chwilę do innego świata. To celebryci wśród celebrytów. Mowa o świetle i muzyce.

Światło i muzyka to pozornie dwa różne światy, dwa odmienne charaktery, na pierwszy rzut oka w ogóle do siebie nieprzystające. Mogą „żyć’ i funkcjonować oddzielnie, jednak, gdy połączy się je w parę, to okazuje się, że pasują do siebie na wyraz doskonale. Tworzą perfekcyjne, harmonijne połączenie. Gdzie to najlepiej widać? Oto kilka przykładów.

Po pierwsze na koncertach. Zespolono je tam do perfekcji. Oświetlenie przestało być tłem dla muzyki. Stało się jej nieodłącznym elementem. Wprasowuje się w każdy bit, wciska w każdą muzyczną szczelinę. Oświetlenie z lamp tworzy nastrój płynąc z muzyką lub uderzając rytmicznie wraz z pulsującym dźwiękiem. Oświetlenie nie jest przy tym nachalne. Nigdy nie sprawi, że muzyka będzie grała nomen omen drugie skrzypce. Światło z lamp może dyskretnie zapowiadać muzykę, iść idealnie jej śladem lub subtelnie dziękować za jej urodę po nastaniu ciszy. To doskonały przewodnik po muzycznym szlaku.

Oświetlenie wraz z muzyką królują na stadionach i arenach świata. Kroczą przed sportowymi gladiatorami wzmacniając ich wielkość. Są zawsze w momentach ich tryumfu. Celebrują każdy sukces. Podkreślają urodę i wagę każdego punktu, gola, osiągniętego celu. A już na pewno razem z zawodnikami wznoszą puchary i błyskają medalami. Wraz z nimi wyciskają łzy szczęścia i spełnienia. Na tartanie, na murawie, na boisku i oczywiście przed telewizorem.     

Oświetlenie i muzyka towarzyszą reklamom, pokazom i wystawom. Nie może ich zabraknąć, w czasach, w których mianem gwiazdy możemy określić każdą usługę i każdy towar. Stoją więc nie tylko zdecydowanie przy samochodach, modnych ubraniach, butach i perfumach, ale i przy sprężarkach, klejach, ketchupach, majonezach i grzybkach w zalewie octowej. Dziś wszystko może okazać się hitem. A gwiazda potrzebuje dobrego oświetlenia i dobrej muzyki.

Oświetlenie wraz z muzyką wykorzystywane jest oczywiście w wesołych miasteczkach, na dyskotekach, weselach, w muzeach, na placach, w szkołach, przy fontannach…wymieniać można tutaj długo i właściwie bez końca. To, co łączy te wszystkie miejsca, to fakt, że współcześnie korzystają one przede wszystkim z oświetlenia LED. Bo LED-y to lampy, a właściwie źródła oświetlenia, niemalże doskonałe. Nasz zachwyt ma swoje uzasadnienie. Oto kilka konkretnych argumentów.

LED – dobry wybór

Po pierwsze lampy LED „żyją” bardzo długo. Średnia żywotność LED-owych żarówek wynosi od 20 000 do 50 000 godzin. To oznacza, że po zamontowaniu takiej żarówki można o niej na długo zapomnieć. Wymiana żarówki w domu nie jest oczywiście problemem, ale wyobraźcie sobie wymianę 100 000 żarówek na stadionie.  Czas wymiany żarówki LED możemy na szczęście liczyć w długich latach. Dla porównania żarówka halogenowa będzie dla nas emitować światło przez około 2000 godzin. No i z czasem – w przeciwieństwie do żarówki LED - jej moc świecenia osłabnie.

Po drugie lampy LED są bardzo energooszczędne.  Żarówki LED wykonają ta samą pracę, jak inne żarówki i potrzebują do tego mniej mocy. Powyższe odczujemy przyjemnie na rachunku w domu, a już na pewno w hali sportowej. Zasada jest prosta – im więcej wykorzystujemy źródeł światła, im więcej eksploatujemy lamp LED i im intensywniej operujemy oświetleniem, tym większą różnicę dostrzeżemy na rachunku.  

LED – nie tylko zimny lód

Po trzecie lampy LED możemy dowolnie dobrać nie tylko pod względem intensywności świecenia, ale i emitowanej barwy. Możemy się zdecydować na barwę zimną, neutralną lub ciepłą, najbardziej przyjazną dla oka. Wszystko zależy od potrzeb miejsca i chwili. Oczywiście nie możemy zapomnieć o kolorowych lampach LED. To one robią największy show.

I jeszcze jedna ważna kwestia. Lampa LED świeci też od razu. Doceni to najbardziej siedzący przy komputerze reżyser światła. LED-y rozbłyskają z ułamkach sekund. Równo z bitem. Równo z naciśniętym przyciskiem. Ma na to wpływ budowa żarówki LED, ale nie będziemy tutaj zagłębiali się w fizyczne szczegóły. 

Żarówki ledowe są więc doskonałym źródłem światła. Zyskują na popularności i powoli wypierają inne źródła, chociażby takie, jak tradycyjne żarówki żarowe. Żarówki żarowe zna chyba każdy. Pomimo postępu i ulepszeń nie można jednak nazwać ich wydajnymi. Zużywają bardzo dużo energii, a w postaci światła oddają tylko jej mizerną część (2–5%). Większość energii elektrycznej uwalniana jest w postaci ciepła. Oczywiście opisując najbardziej popularne źródła światła musimy wspomnieć o świetlówce energooszczędnej, zwanej także świetlówką kompaktową lub kompaktową lampą fluorescencyjną. Dla porządku odnotujmy, że świetlówki te przybierają najczęściej kształt litery "U" lub spirali. Główną zaletą świetlówki energooszczędnej jest, jak sama nazwa podpowiada, jej oszczędność. W porównaniu do tradycyjnych żarówek świetlówki potrzebują pięciokrotnie mniejszej mocy, aby uzyskać ten sam efekt świetlny. Są zdecydowanie wydajniejszym źródłem światła. Ich żywotność mieści się w zakresie od 6000 do 15000 godzin. Trzeba też wspomnieć o tym, że tanie świetlówki migają, co nie jest przyjemne w odbiorze, a ich efektywność energetyczna spada wraz ze zużyciem.

Ostatecznie jednak, żadne źródło światła nie może równać się z LED-ami. To najlepsze rozwiązanie, które w połączeniu z muzyką śmiało możemy nazwać poezją inżynierów.

Sprawdź następny artykuł:

Lampka stojąca i lampka wina