Dobroczynna moc lamp, dobroczynna moc oświetlenia

28 maja 2019
Dobroczynna moc lamp, dobroczynna moc oświetlenia

Pracujemy ciężko, często bez wytchnienia, przez wiele godzin, aby w pewnym momencie móc przestać pracować. Często zmusza nas do tego zmęczony organizm albo choroba. Wtedy musimy zwolnić. My zachęcamy do tego, aby pracując zwalniać jak najczęściej…podczas wakacji, weekendu, wieczornego spotkania. Czasami naprawdę niewiele trzeba, aby dać wytchnienie ciału i głowie. Dobra kolacja, spacer, kieliszek wina, komedia. Chcemy zwrócić waszą uwagę na coś jeszcze. Na dobroczynną moc oświetlenia.

Lekarze, psychiatrzy, badacze człowieka i jego zachowania od lat zwracają uwagę na dobroczynną moc światła. Nie bez powodu kochamy słońce. Zbyt intensywne wystawianie się na działanie promieni słonecznych może też być oczywiście groźne, ale jeśli dogrzewamy się w odpowiednich dawkach, to nasz nastrój, nasze samopoczucie, wygląd i zdrowie poprawiają się. Jesteśmy pod tym względem podobni do większości innych organizmów na ziemi. Kochamy słońce. Co zrobić, gdy brakuje nam naturalnego światła?  Różnego rodzaju specjaliści mówią o stosowaniu lamp leczniczych, lamp antydepresyjnych, lamp terapeutycznych i światłoterapii.  Być może słusznie, ale my stoimy na stanowisku, że do poprawy naszego wieczornego nastroju i do uzupełnienia paliwa na kolejny dzień wystarczy odpowiednio dobrana lampa podłogowa, piękny plafon lub kinkiet ścienny. Najlepiej jeszcze, gdy lampy te znajdują się w otoczeniu roślin. Dobroczynna moc roślin jest ogromna. Badania dowodzą, że ludzie, którzy nie mieli kontaktu z naturą przez wiele miesięcy popadali w depresję. Podobnie rzecz ma się z lampami i światłem. Korzystajmy z dobroczynnego wpływu oświetlenia.

Lampy w nauce, czyli fototerapia

Leczenie światłem na nawet swoją naukową nazwę – to fototerapia. Jej zwolennicy przekonują, że światło wpływa korzystnie na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu, pobudza i przyspiesza procesy regeneracyjne, a nawet wzmacnia przemianę materii i układ immunologiczny. Naukowcy zauważają, że poprawia się też krążenie krwi.  Zwiększone jest wydzielanie hormonów czy enzymów. Zyskuje układ nerwowy. Wbrew pozorom światło może też uregulować nasz sen (oczywiście to zastosowane wcześniej, a nie w trakcie snu). Na osobną uwagę zasługuje pojęcie koloroterapii, czyli leczenie światłem kolorowym.

Rzecz jasna nie każde oświetlenie leczy. Zbyt jaskrawe lub mrugające światło, o barwie zimnej może nas drażnić, denerwować, wprowadzać w zły nastrój. Podstawowa zasad jest taka: starajmy się, aby oświetlenie - światło emitowane przez lampę było jak najbardziej zbliżone do naturalnego. Chodzi przede wszystkim o barwę. Ciepła, niezbyt intensywna barwa światła zawsze będzie dobra. Oczywiście mówimy tu o poprawianiu nastroju, a nie na przykład o czytaniu książki: tu musimy dobierać oświetlenie tak, abyśmy nie męczyli oczu. Choć istnieją i tu pewne reguły, to decydować będą raczej indywidulane preferencje.     

Jak wybrać odpowiednią lampę do codziennego poprawiania naszego nastroju?

Wiele zależy od doboru żarówki, barwy światła, ale i od klosza oraz przesłony. Pewnym ułatwieniem może być tutaj postawienie na lampę typowo dekoracyjną. Mowa tu na przykład o podłogowej lampie dekoracyjnej. Światłem z podłogowej lampy dekoracyjnej na pewno zbudujemy nastrój i poprawimy nasze samopoczucie. Lampa taka zawsze zrobi wrażenie i to nie tylko to pierwsze. Lampa podłogowa dekoracyjna zabawi nas swoją urodą i zaskoczy świetlnymi efektami, wprowadzi nas na moment do innego świata – takiego bez pośpiechu, przekraczanych terminów, presji i codziennej gonitwy. Dekoracyjna lampa podłogowa to nie jest lampa dla szybkich i wściekłych. To lampa dla tych, którzy chcą i potrafią zwolnić. I nie chodzi tu tylko o wyjątkowe, ciepłe światło, ale o formę i kształt lampy. Podłogowa lampa dekoracyjna zawsze przykuje wzrok gościa. Lampy dekoracyjne mogą być wykonane z różnych materiałów i przybierać różne kształty. Każda z tych lamp przeniesie nas choć na chwilę w inny wymiar czasu i przestrzeni; zyska nasz umysł, odpręży się nasze ciało. 

 Żarówka dekoracyjna

Oczywiście zawsze i wszędzie doskonałym wyborem będzie też postawienie na żarówkę dekoracyjną. Bez względu na to, w jakiej lampie taką żarówkę zainstalujemy, to spełni ona swoje terapeutyczne zadanie. Oczywiście po warunkiem, że nie będzie ukryta w głębinach klosza nieprzepuszczającego światła. Dodajmy, że żarówka dekoracyjna może być też bardzo energooszczędna, bo rynek proponuje nam możliwości zakupu dekoracyjnej żarówki LED. Taka żarówka da równie ciekawe efekty wizualne, jak żarówka żarowa. Wrażenie może zrobić nie tylko efektowny żarnik, ale i kształt szklanej bańki żarówki, w której jest on zainstalowany. Bańka może przybrać formę gruszki, kuli, jaja lub probówki. Z całą pewnością zawsze będzie efektowna.  Żarówce dekoracyjnej bliżej dziś chyba do ultrasonografu w szpitalu lub do dzieła sztuki w muzeum, niż do źródła światła. To na pewno żarówka dla ludzi, którzy wiedzą, jak duża jest uzdrawiająca moc oświetlenia.

Tak naprawdę każdy rodzaj lampy nas w pewien sposób uzdrawia. Jak pisaliśmy warunek jest jeden: jak najwierniejsze oddanie naturalnego światła. Wówczas i zwykły żyrandol i lampka biurkowa i wyszukany plafon spełnią swoje zadanie.  Korzystajmy z lamp wiszących, lamp stojących, z kinkietów ściennych, z lampek stołowych i lampek nocnych. Wykorzystujmy dobroczynną moc oświetlenia. Piękne i efektowne lampy i to nie tylko lampy na wysięgniku, są w zasięgu naszej ręki. Korzystajmy.

Sprawdź następny artykuł:

Oprawy stropowe w szklanym suficie