Oprawy stropowe w szklanym suficie

15 października 2019
Oprawy stropowe w szklanym suficie

Jest takie powiedzenie o szklanym suficie.  Mówi się, że czasem nie można „przebić szklanego sufitu”. Oznacza to po prostu trudności w osiągnięciu jakiegoś celu, np. stanowiska. Szklany sufit to podobno bariera nie do przejścia dla pojedynczej osoby. Czy jednak na pewno? Na szklanym suficie też mogą pojawić się pęknięcia i rysy. Zwłaszcza, gdy użyjemy siły. Do tego ostatniego nie chcemy jednak namawiać. Chcemy namawiać do użycia sprytu, czyli do instalowania w szklanych sufitach osobistych, spersonalizowanych (to teraz modne słowo) opraw stropowych. Temat chcemy potraktować także jak najbardziej dosłownie, przekazując kilka rad dotyczących montażu opraw stropowych, halogenów i lamp LED.

Są takie sytuacje, przy których wydaje nam się, że nic już nie pomoże. Docieramy czasem do ściany lub odbijamy się głową od sufitu. Zwodzi nas własna intuicja, zawodzą znajomi i przyjaciele. Gdy puszczają nerwy trudno też o logikę podpartą dużą sprawnością umysłu. Emocje zazwyczaj biorą górę nad rozsądkiem i intelektem. Być może to truizm, ale pamiętajmy o jednym: od każdego dna można się odbić. Wystarczy wpuścić trochę światła. Na początek użyjmy luksferów. Nie oczekujmy od razu mocnego słońca na twarzy. Instalujmy oprawy stropowe i wpuszczajmy promień po promieniu. Ci, którzy obiecują jeden, wielki krok ku nowemu to szarlatani. Potrzebna jest wędrówka. Czasem żmudna. Droga na skróty nie istnieje. Jak to zrobić? Poniżej kilka pomysłów.

Podnośmy kompetencje – nasz pierwszy halogen

Bez względu na to, w jakiej dziedzinie działasz zawsze warto podnosić swoje kompetencje. Podobno wiedza przychodzi wraz z wiekiem. Zmartwimy was: nie do końca. Czasem wiek przychodzi sam. Jeśli nasza gotowość do nauki i samodoskonalenia będzie niska, to trudno nam będzie przebić szklany sufit. Dlatego bez względu na wiek i stopień zaawansowania szkolmy się, uczmy się języków, czytajmy, wertujmy. To nasz pierwszy halogen w suficie.

Zwiedzajmy – nasz drugi halogen

Dużo uczymy się podróżując. Podróże to wielki dzban z wiedzą. To nowe spojrzenie na świat. Nie przyjmujemy tutaj wymówek typu „nie mam pieniędzy” albo „nie mam na to czasu”. Dziś nie trzeba wielkich środków, aby podróżować. Podróż za jeden uśmiech jest możliwa. Jasne, taka podróż wymaga innego podejścia niż ta z gotowym spisem hoteli. Ale jest możliwa. Czas to pojęcie względne. Mamy czas na to, co jest dla nas ważne. Wystarczy jeden weekend, aby świetnie spędzić czas. Podróż nie musi trwać tygodniami. Podróże to nasz drugi halogen w suficie.

Spotykajmy się - nasz trzeci halogen

Bądźmy otwarci na ludzi. Dziś największą wartością jest wymiana informacji. Wymieniajmy się informacjami, spostrzeżeniami, oglądami świata ze znajomymi i z nieznajomymi. Z tymi, z którymi nam po drodze i z tymi, którzy mają odmienne poglądy. Zamknięci we własnym pokoju i we własnym towarzystwie nie zyskamy, nie nauczymy się niczego. Szukajmy różnic i podobieństw.  Dopiero z sumy jednego i drugiego może narodzić się coś nowego. Spotkania to nasz trzeci halogen.

Tych wewnętrznych halogenów może być oczywiście dużo więcej. Zaproponowaliśmy tylko trzy z nich. Każdy musi sam odpowiedzieć sobie na pytanie, co może go jeszcze napędzić. W każdym razie odmienieni wewnętrznie zmieniajmy też nasze wnętrza mieszkalne. Zmieniajmy je nawet wtedy, gdy jesteśmy zadowoleni z naszego uczuciowego statusu – każde wyjście ze swojej strefy komfortu to rozwój! Bez tego trudno o dobrą jakościowo zmianę. Mówi się, że nasze domowe wnętrza są zwierciadłem duszy. To fakt, zwłaszcza wtedy, gdy nasze wnętrze urządzamy samodzielnie, bez pomocy zawodowca. Po zainstalowaniu naszych wewnętrznych halogenów (bez względu na to, czy mowa o tych przez nas opisanych, czy o całkiem innych), instalujmy te w rzeczywistym, namacalnym suficie. Na co zwrócić uwagę? Poniżej kilka sugestii.

Oprawy stropowe – jakie zalety?

Oprawy stropowe posiadają dwie główne zalety – zajmują niewiele miejsca i mają najczęściej minimalistyczną, prostą, regularną formę. To powody, dla których oprawy stropowestosowane są zazwyczaj w trzech przypadkach. Gdy chcemy, aby oświetlenie spełniało swoją rolę, ale żeby nie „zabierało” nam cennej przestrzeni; gdy chcemy skierować uwagę widza na inne elementy wystroju wnętrza oraz gdy planujemy nasze mieszkanie urządzić w stylu nowoczesnym.   

Przestrzeń jest cenna, gdy mieszkanie jest niewielkich rozmiarów lub gdy pomieszczenie jest typowo robocze i wykonujemy w nim czynności wymagające większej ilości miejsca. Mowa tu oczywiście o łazienkach, kuchniach, magazynach, garderobach, biurach. przedsionkach i korytarzach.

Zastosujmy oprawy stropowe, gdy chcemy, aby oświetlenie pełniło funkcję dopełniającą wobec innych sprzętów, np. ciekawych mebli, kolekcji, zdjęć czy obrazów. Wtedy oprawy są ich cichymi pomocnikami: podkreślają ich wyjątkowość (wykorzystanie kierunkowego strumienia światła).  

Musimy w miejscu wspomnieć także o takich oprawach, które montowane są w meblach oraz w różnego rodzaju wnękach i wykuszach (popularne „oczka”). Ich zadaniem jest oświetlenie części roboczej mebla, na przykład blatu w kuchni lub zwrócenie uwagi na jakiś architektoniczny szczegół.  Budowanie klimatu wnętrza to dodatkowa funkcja takiego oświetleniowego rozwiązania.

Oprawy stropowe to minimalizm, a minimalizm to nowoczesność, konkret i praktyczne zastosowanie. Jeśli więc urządzacie mieszkanie w stylu nowoczesnym, to pamiętajcie o oprawach stropowych, wśród których możemy wyróżnić dwa rodzaje opraw – oprawy podtynkowe i oprawy natynkowe. Nazewnictwo podpowiada oczywiście jaki jest sposób montażu. Oprawy podtynkowe stosowane są wszędzie tam, gdzie znajdują się podwieszane sufity. Obudowa jest wpuszczana i nie jest widoczna na zewnątrz; oprawy bezpośrednioprzylegają do sufitu lub do …ściany, bo i na ścianach są montowane. Oprawy natynkowe montowane są na „tradycyjnych” sufitach. Nie ma też co ukrywać, że są dzięki temu dużo łatwiejsze w montażu (rzecz jasna na sufit podwieszany także można je zamontować). Oba rodzaje opraw, zarówno oprawy podtynkowe, jak i oprawy natynkowe są często montowane, zwłaszcza w wnętrzach typu loft.

Halogen LED

A o co chodzi z tymi halogenami? To po prostu jedno z możliwych źródeł światła. W przypadku opraw mamy najczęściej do wyboru właśnie halogeny i lampy LED. Oba źródła są dobre i oba sprawdzą się świetnie. Kwestią, na którą trzeba zwrócić uwagę przy ich wyborze jest moc oraz barwa światła, która może być zimna, neutralna lub ciepła. Ale to zależy od naszych własnych preferencji.

W każdym razie, czy halogen, czy LED oprawy na stropie są w nieustająco, jak to mówią młodzi, na topie. Przebijajmy więc szklane sufity, montujmy halogeny – zarówno te osobiste, jak i te namacalne, sufitowe – i przede wszystkim nie trapmy się. Nie ma sprawy, są oprawy.

Sprawdź następny artykuł:

Oprawy sufitowe halogenowe i LED - zielone światło