Platon, plafon i kariera „od pucybuta do milionera”

09 lipca 2019
Platon, plafon i kariera „od pucybuta do milionera”

Takie słowa jak „światło” i „blask” kojarzone są niemalże wyłącznie pozytywnie. Oczywistym jest, że i zbyt jaskrawe światło i zbyt intensywny blask mogą oślepiać, ale generalnie wszyscy chcemy raczej „pławić się w blasku chwały”, „roztaczać blask” lub ewentualnie „ogrzewać się w czyimś świetle”. Ludzie przez wieki nadawali światłu wyjątkowe znaczenie, ba, jego imieniem nazwali tak jeden z historycznych okresów. Mowa tu oczywiście o oświeceniu. Okres ten, to czas tryumfu rozumu, mądrości i wiedzy. W epoce oświecenia dokonano wielu kluczowych odkryć. Doszło też do wyodrębnienia niektórych dyscyplin naukowych.  Krótko mówiąc, lgniemy jako ludzie do oświetlenia, jak „ćmy do światła”.  Światło pomaga nam funkcjonować, pracować, bawić się i wypoczywać. Nastraja nas, uspokaja i inspiruje w dyskusjach. Oto kilka przykładów tego ostatniego: „oświeć mnie”, „takiego chłopa ze świecą szukać”, „miał rozświetlone oblicze”, „naświetlę to”, „świeci oczami” (lub czymś innym), „przedstawia coś w nowym świetle”, „wydobywa coś na światło dzienne”.

Oswoić światło plafonem

Światłu poświęcamy więc wiele naszej uwagi, bo nie możemy bez niego de facto żyć.  Od momentu narodzin człowieka staraliśmy się je „udomowić”, „oswoić” i zaadoptować do własnych, coraz bardziej rozbudowanych i wyszukanych potrzeb. A te dziś są wyjątkowo szerokie. Oświetlenie wykorzystujemy nie tylko w każdym pomieszczeniu, ale i na zewnętrz domu. Oświetlenie zewnętrzne to jedna z mocno rozbudowanych, osobnych kategorii oświetlenia. W samych domach i mieszkaniach nasze lampy pełnią różne funkcje i zadania. Każda ze stref domu wymaga od nas zastosowania innego rodzaju lamp. Jeden, centralnie zawieszony żyrandol to dziś zbyt mało. Współczesny, nowoczesny dom wymaga szerszego asortymentu rozwiązań. A tych jest tyle, że trudno to wszystko przeciętnemu człowiekowi ogarnąć. Dlatego do tematu trzeba podejść metodycznie.  Dziś chcemy zwrócić waszą uwagę na coraz chętniej wybierane przez klientów plafony. Z roku na rok plafony zyskiwały na popularności i dziś należą do grona najchętniej wybieranych lamp.

Kariera plafonu

Plafony mają szerokie zastosowanie. Wykorzystywane są w mieszkaniach, w biurach, sklepach, kawiarniach, restauracjach – właściwie wszędzie. Jest jeden główny element, który pozwala na tak szerokie zastosowanie. To design. Plafony to lampy o nowoczesnym wyglądzie, więc doskonale nadają się do tych wnętrz, które mają być utrzymane w nowoczesnym stylu. Co powoduje, że plafony mają opinię nowatorskich? Po pierwsze oszczędność formy i kształtu. Plafon nie zajmuje dużo miejsca, bo przylega bezpośrednio do sufitu lub do ściany. Kariera plafonu to kariera w stylu „od pucybuta do milionera”. Pierwotnie plafony wykorzystywano przede wszystkim w pomieszczeniach gospodarczych i magazynach, a więc wszędzie tam, gdzie występowała ograniczona przestrzeń. W salonach wieszano okazałe żyrandole. Później plafony trafiły także do kuchni, łazienek i na korytarze. Ostatecznie z pomieszczeń roboczych przebojem wdarły się do salonów i do sypialni, zajmując w nich należne sobie, główne miejsce. Ta zmiana przyszła wraz z modą na industrialne, nowoczesne, minimalistyczne w wyrazie wnętrza. W domach o wnętrzach pełnych przepychu, sprzętu, wzorów, kolorów, faktur i materiałów nie montujcie plafonu – nie będzie pasował i zginie w tym zgiełku.  Szkoda lampy. Plafon sprawdzi się we wnętrzu stonowanym wizualnie. Lampa ta przyjmuje najczęściej formę kwadratu lub koła. Kwadrat i koło to idealne figury geometryczne, a nowoczesne wnętrza kochają proste reguły, oszczędność formy, przewidywalność, proste linie, harmonię i geometrię. Plafony kwadratowe i plafony okrągłe wpisują się w te oczekiwania bardzo dobrze. Rynek jest oczywiście dużo bogatszy. Plafony przyjmują też inne kształty. Furorę robią na przykład plafony reflektorkowe. Z całą pewnością żaden kształt nie będzie w ofercie pominięty i klienci mają dostęp do wielu możliwości. Plafony, choć zazwyczaj oszczędne w formie, to bywają też różnej wielkości. Musimy pamiętać, że im większy plafon, tym większy jego udział w całym wizualnym odbiorze wnętrza. Zresztą ta uwaga dotyczy każdej lampy.

O nowoczesnym charakterze plafonu świadczy też rodzaj użytych materiałów. Choć nie ulega wątpliwości, że plafon może być wykonany też z drewna, to przeważnie do jego produkcji używa się „nowoczesnych materiałów” - tworzyw sztucznych, szkła, metalu i ceramiki. To potęguje efekt nowoczesności lampy.  Z całą pewnością plafony są dużym „zagrożeniem” dla tradycyjnych lamp wiszących, żyrandoli i kinkietów. Tradycjonaliści mogą czuć się tutaj nieswojo, ale przesadzilibyśmy, gdybyśmy napisali, że to lampa dla odważnych. Plafon jest coraz bardziej powszedni i popularny, więc odważnym zostawmy inne rozwiązania, na przykład lampy z rogów renifera, czy z plastikowych butelek wyłowionych z morza.  Tutaj jest pole do szaleństw i ekstrawagancji.

Platon a plafon

Światło jest cieniem Boga, mawiał Platon. Plafon jest odbiciem Platona – filozofa wiecznie żywego. Dlaczego? Bo jesteśmy przekonani, że plafon na długo zagości w domach, w sklepach i w biurach. Trudno o bardziej wydajną i oszczędną w formie lampę, zwłaszcza, że plafony wykorzystują zazwyczaj technologię LED. To kolejny element nowoczesności.  Plafony LED to wyjątkowo żywotne lampy. Czy wiecie, że średnia żywotność LED-owych żarówek wynosi od 20 000 do 50 000 godzin?! To oznacza, że wiele czasu upłynie, zanim będziecie musieli wymienić żarówkę LED w plafonie. Szybko to nie nastąpi - po kilku latach. Plafony z żarówkami LED są też, a może przede wszystkim, bardzo energooszczędne. Nie można tego nie doceniać. No chyba, że macie na koncie kilkanaście zer i jest wam wszystko jedno. Ale to rzadki przypadek.

Sprawdź następny artykuł:

Lampka stojąca i lampka wina